Obecność sanktuariów maryjnych w krajach muzułmańskich jest wynikiem nie tylko przeobrażeń historycznych, których podłożem była ekspansja islamu na obszary dominacji chrześcijańskiego obrządku, ale także cześć, jaką odbiera sama Maryja, głównie u perskich szyitów. Zgodnie z wiarą muzułmanów należy ona do czterech niezrównanych kobiet islamu obok Asiji, córki faraona i przybranej matki Mojżesza, Chadżidży, pierwszej żony Mahometa i jego córki Fatimy, będącej obecnie najważniejszą kobietą islamu. W odróżnieniu od nich Marjam, jak nazywają Maryję Arabowie, jest dziewicą, która w niezwykły sposób poczęła bez udziału mężczyzny proroka Isę, czyli Jezusa. Jej postawa pełna posłuszeństwa Bogu uważana jest przez islam za najwyższy wzór wiary i oddania, dlatego ich zdaniem po skończeniu świata rządzić będzie rajem i kierować orszakiem dziewic podporządkowanych Allahowi. Kult Marjam stanowi niewątpliwie część wspólnego chrześcijańsko-islamskiego dziedzictwa Bliskiego Wschodu i tam przede wszystkim ma swoje korzenie. Wyraża go nie tylko niespotykana u muzułmanów cześć dla ikony, widzialnego wizerunku ludzkiej sylwetki, ale także choćby różańcowa modlitwa, mantryczna wiązanka powtarzanych wersetów i wezwań przede wszystkim ku czci Boga. W rozlicznych sanktuariach Bliskiego Wschodu przechowano tradycję wspomnianych religijnych związków, co niewątpliwie przyczyniło się do trwałości tych miejsc kultu. Najwięcej jest ich zlokalizowanych w tzw. złotym trójkącie .między Libanem, Syrią i Jordanią. Na terenie Libanu do najważniejszych sanktuariów należy Harissa niedaleko Bejrutu. To położone nad miastem Dżunija wzniesienie już we wczesnym średniowieczu posiadało niewielką świątynię ku czci Maryi. W XIX wieku pod wpływem francuskich misjonarzy rozwinął się tu kult Niepokalanego Poczęcia, co zaowocowało jubileuszową fundacją posągu w 1904 roku przez maronickiego patriarchę Eliasa Hoayeka. Figura Maryi została postawiona na skalnym cokole, który w swoim wnętrzu skrywa kaplicę. Po 100 stopniach schodów wierni dostają się do podstawy monumentu, aby umieścić w jego zakamarkach osobiste intencje modlitewne. Obok posagu wznosi się powstała w latach 60. XX wieku bazylika pod wezwaniem św. Pawła, gdzie znajduje się cedrowa figurka Maryi z różańcem. Peregrynowała ona w intencji pokoju po całym Libanie w 1954 roku w stulecie ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu, docierając od 426 miejscowości i łącząc wyznawców różnych wschodnich denominacji: maronitów, melchitów, syriaków i Ormian oraz muzułmanów. Wspomnienie tego integracyjnego wydarzenia stało za decyzją miejscowego parlamentu w 1994 roku, aby Maryję z Harissy uznać za Panią Libanu. W święto narodowe 25 marca każdego roku odbywa się ogólnonarodowa pielgrzymka do sanktuarium, w której biorą udział przedstawiciele wszystkich lokalnych religii. Liczbę pielgrzymów nawiedzających to miejsce oblicza się na 2 mln rokrocznie. Obok Harissy najważniejszym miejscem kultu maryjnego w Libanie, pamiętającym jeszcze czasy wczesnochrześcijańskie, jest wzgórze Mantara koło wioski Maghdouché na drodze z Tyru do Sydonu. Zgodnie z miejscową legendą w zlokalizowanej na szczycie wzniesienia grocie oczekiwała Maryja na wizytę Jezusa, który w pobliżu przebywał z uczniami i wyrzucał złe duchy. W odniesieniu do tych podań cesarzowa Helena w 324 roku zlikwidowała lokalny kult bogini Astarte, wnosząc do groty ikonę maryjną i liturgiczne naczynia. Obok w ten sposób powstałej kaplicy zbudowała wieżę ku czci Maryi, ale zawaliła się ona w 550 roku pod wpływem trzęsienia ziemi. Wiernych wygnały najazdy muzułmańskie, dlatego dopiero pod koniec XIII wieku król Francji Ludwik IX Święty kolonizował na nowo osadę i odbudował wieżę. Grotę ze świętą ikoną odkrył zaś młody pasterz 8 września 1721 roku podążając za kozą, która wpadła w niezabezpieczony otwór. Sanktuarium zaczęły nawiedzać rzesze pielgrzymów, głównie kobiet, po cudach, jakie miały miejsce na przełomie XIX i XX wieku. Z tego względu melchici jako opiekunowie miejsca wznieśli świątynię i nową wieżę z brązowym posagiem Maryi Matki Oczekiwania na szczycie. Obecnie do Maghdouché przybywa 800 tys. wiernych różnych wyznań, głównie na uroczystości 8 września, kiedy kobiety modlą się o płodność i szczęśliwe rozwiązanie.W pobliskiej Syrii na południowych stokach Antylibanu w Saidnaya położony jest żeński klasztor „Naszej Pani”, należący do Syryjskiego Kościoła Ortodoksyjnego, tzw. jakobitów. Założył go w 547 roku cesarz Justynian I Wielki, który podczas kampanii przeciw Persji przechodził ze swą armią przez Syrię. Zgodnie z legendą polując, dotarł w pogoni za zwierzyną na szczyt wzgórza, gdzie łania przybrała postać Matki Boskiej. Poleciła Ona cesarzowi zbudować w tym miejscu klasztor, wskazała również źródło świeżej wody, bardzo potrzebnej cesarskim żołnierzom. Jednym z najcenniejszych skarbów klasztoru jest znajdująca się w ciemnej kaplicy, udostępnionej dla zwiedzających, ikona Matki Bożej, której autorstwo legenda przypisuje świętemu Łukaszowi Ewangeliście. Zgodnie z podaniem ikona trafiła do klasztoru w końcu VIII wieku, gdy ksieni Marina poleciła egipskiemu zakonnikowi Teodorowi zakup ikony w Jerozolimie. Ten otrzymał ją w cudowny sposób w chwili, gdy zrezygnowany wracał do Syrii bez obrazu. Pierś Maryi na ikonie wydziela bezbarwną oliwę podobną do mleka, która ma właściwości lecznicze. W średniowieczu służyła ona kobietom cierpiącym na bezpłodność i była przedmiotem obrotu handlowego m.in. prowadzonego przez templariuszy. Oliwy z Saidnaya używała też druga żona Mieszka I, Oda saska, aby odsunąć klątwę bezpłodności od piastowskiego rodu za jej porwanie z klasztoru. Wzrost liczby pielgrzymów datuje się od pierwszej ćwierci XX wieku, gdy zanotowano większą liczbę cudów w związku z trzęsieniem ziemi i plagą chorób zakaźnych. Licznie klasztor nawiedzają muzułmanie w piątkowe popołudnia, aby prosić o płodność i uzdrowienie, głownie z chorób oczu. Około 50 miejscowych mniszek utrzymuje się z lecznictwa, pisania ikon i produkcji świec. Siostry musiały opuścić zbombardowany w 2013 roku klasztor, aby uchronić się do ISIS. Dzięki wsparciu patriarchy Damaszku powróciły w 2015 roku, służąc miejscowej ludności pomocą w odbudowie.Syria to także kraj objawień maryjnych, z których najsłynniejsze dotyczą Soufanieh, dzielnicy Damaszku zamieszkałej przez melchitów. 22 listopada 1982 roku 18-letnia Myrna Nazzour modląc się z dwoma koleżankami: muzułmanką i prawosławną o zdrowie chorej przyjaciółki Layli doznała daru wydzielania leczniczej oliwy. Dzięki niej pomazana cudowną substancją koleżanka wyzdrowiała. 27 listopada z obrazu Matki Bożej, który przywiózł z Bułgarii jej prawosławny mąż Mikołaj, zaczęła także wydzielać się oliwa. Cudownym zjawiskom towarzyszyło objawienie Maryi, która wizjonerce poleciła modlić się o pokój i jedność chrześcijan. 26 października 1983 roku Myrna otrzymała też stygmaty. Będą one pojawiać się na ciele Syryjki co pewien czas, głównie w okresie Wielkiego Postu. Objawienia uznane przez wszystkie miejscowe Kościoły w 1987 roku staną się też okazją do wysunięcia postulatów wspólnego świętowania Wielkanocy przez obrządek wschodni i zachodni chrześcijaństwa. Będą elementem integracji wyznawców wszystkich religii chrześcijańskich oraz islamu, bo pielgrzymi licznie nawiedzają dom Myrny, by modlić się o pokój i jedność.

 

 

Stało się już tradycją naszego uniwersytetu, że w czerwcu wyruszamy na kilkudniową wycieczkę. Tym razem zapadła decyzja, że jedziemy do Czech.
W pierwszym dniu zaraz po przyjeździe do Czech wyruszyliśmy na szlak na terenie Ardspaskiego Skalnego Miasta. Jest to największy w Czechach kompleks różnorodnych skalnych form skupionych w pobliżu siebie i oddzielonych wąskimi rozpadlinami. To wspaniałe dzieło przyrody zawdzięczamy zjawisku erozji.
Teren podlega ścisłej ochronie, jako Rezerwat Przyrody Adršpašsko-Teplické Skały.

Copyright © 2012 Żywiecki Uniwersytet 3 Wieku.

Wszelkie prawa zastrzeżone.