Tradycyjnie w ” Walentynki” niewielka grupa pod wezwaniem Bogusi Dziergas wyruszyła pociągiem do Bielska – Białej. Dalej autobusem miejskim pod Szyndzielnię, skąd skierowali się do schroniska na Dębowcu – tylko 520 m n.p.m. Trasa lekka i przyjemna, śmiechu było co nie miara. A w schronisku przy kominku pyszna herbatka rozgrzewająca i grzaniec. Powrót z widokami, które każdy sobie sam wyobraził ( cha, cha) – ponieważ mgła się pogłębiła. Było miło i wesoło. Za rok pójdziemy znowu.