W piękny słoneczny dzień spotkaliśmy się na ognisku. Jak co roku, gościliśmy się na terenie Szkolnego Schroniska Młodzieżowego w Zarzeczu. Spotkanie otworzył prezes p. Jan Iluk małym kolokwium – jak przystało na studentów, trzeba było odpowiadać na pytania. Śmiechu było co nie miara. Po zjedzeniu wspaniałej grochóweczki przy trzasku palonych drewien zaczęły się śpiewy. Całość śpiewu prowadziła Krystyna Jagła, na harmonii pięknie jak zawsze akompaniował Kazik Parasyn. Pogoda pozwalała na spacery po ośrodku i nad jezioro. Parę osób chętnych sprawdzenia swojego „oka strzelniczego” wybrało strzelnicę przygotowaną przez Kazika. No, jednak gdy wiaterek przywiewał, trudno było trafić do ruchomego celu.Po tak długim wakacyjnym rozstaniu, każdy chciał porozmawiać z każdym.Przy ognisku pieczenie kiełbasek nadzorował Grzesiu Błachuta i Andrzej Urbański. Jak widać kiełbaski są cudownie upieczone i tak też smakowały. Do tego tradycyjnie smalec od Halinki i ciasta pieczone przez naszych studentów ( panowie też piekli ). Miło się gawędziło przy cieple ogniska i ciepłej herbacie.