Pierwszym etapem naszego wyjazdu była Stara Chałupa w Milówce, oddział muzeum żywieckiego.
Po obiekcie oprowadzała nas pani kustosz.
Pani kustosz dzięki wartkości i kwiecistości swojego języka przekazała nam omawiając działanie i rolę zgromadzonych zabytkowych przedmiotów, mnóstwo informacji o życiu w Milówce sprzed wielu lat, aż do czasów współczesnych. Zajęło to tak dużo czasu, że musieliśmy zmienić plany i pojechać prosto do Kamesznicy.
Żegnała nas drewniana kapela góralska.
Zatrzymaliśmy się przed domkiem leśnika. Prawdziwa leśniczówka jest kilkaset metrów dalej. Ten drewniany domek należący do Lasów Państwowych sprawuje funkcje dydaktyczne, do szkoleń z tematyki leśnej. Część z nas korzystając z przerwy poszła do leśnego źródełka „Zimna woda”.
Leśniczy poopowiadał nam o zabiegach ochronnych w lasach. Szczególnym zainteresowaniem cieszyła się demonstracja korników złapanych w specjalne pułapki rozstawione w lasach.
Bacówka do której zjechaliśmy objęta jest opieką Śląskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego i należy do Krajowej Sieci Gospodarstw Demonstracyjnych.
Niestety, pogoda jak widać nas nie rozpieszczała. Przygotowane dla nas atrakcje związana z ogniskiem zostały przeniesione do wnętrza bacówki.
Byliśmy ugoszczeni lokalnymi specjałami.
Na zakończenie, mimo deszczu poszliśmy oglądać hodowlę rzadkiej odmiany owiec.

Copyright © 2012 Żywiecki Uniwersytet 3 Wieku.

Wszelkie prawa zastrzeżone.