Od kolegi dowiedzieliśmy się, że jest nowa, nieoznakowana trasa rowerowa z Rajczy do Glinki. Z Żywca to kawał drogi. Skrzyknęliśmy się ad hoc. Mamy przecież „elektryki”. Pojechaliśmy, chociaż pogoda była niepewna..
Na kawę i ciacho zatrzymaliśmy się dopiero w Rajczy.
To przejście graniczne na przełęczy już po słowackiej stronie.
Wyjazd tam nawet na rowerach elektrycznych wymagał wysiłku. Szkoda że ta ścieżka rowerowa w Ujsołach, poza fragmentami prowadzona chodnikiem jest nieoznaczona. Trzeba jej szukać.
Powrót poza krótką przerwą obiadową był już bez przystanków, bo prawie cały czas z górki. Przejechaliśmy w sumie ponad 80 km.

Zbiórka jak zwykle 10:15. Tym razem zadecydowaliśmy grupowo – łagodna, znana trasa.
Byliśmy tu wielokrotnie. Zakole Soły. Fajne miejsce na biwak.
Pogoda jak widać nam dopisała. Humory też.

Copyright © 2012 Żywiecki Uniwersytet 3 Wieku.

Wszelkie prawa zastrzeżone.